Mączniak jabłoni jest groźną chorobą grzybową. Może występować we wszystkich rejonach upraw. Spotykany zarówno w szkółkach, sadach przydomowych, jak i w sadach towarowych. Choroba ta powoduje osłabienie wigoru drzew. Ponadto pogarsza zawiązywanie pąków kwiatowych oraz obniża jakość owoców. W efekcie powoduje znaczne straty ekonomiczne. Zwalczanie mączniaka jabłoni to duże wyzwanie dla sadowników.

Zwalczanie mączniaka jabłoni koniecznością w sadach

Sprawcą choroby jest grzyb Podosphaera leucotricha. Mączniak prawdziwy zaliczany jest do najgroźniejszych chorób jabłoni. W sadach pojawia się niemal każdego roku. Jego obecność uzależniona jest od kilku ważnych czynników. Znaczenie ma m.in. przebieg pogody w zimie oraz w trakcie sezonu wegetacyjnego. Sprawca choroby zimuje w postaci strzępek grzybni na pędach i pąkach. Wiosną grzybnia zaczyna wytwarzać zarodniki konidialne. Zarodniki rozprzestrzeniają chorobę na następne pędy i pąki, a także na młode liście. Takie zarodnikowanie konidialne trwa przez cały sezon wegetacyjny. Jeśli wiosną nie usunie się porażonych przez mączniaka pędów, to później będą one źródłem infekcji – zarówno pierwotnych, jak i wtórnych.

Wpływ pogody na rozwój patogenu

Mączniak w nasileniu epidemicznym występuje co kilka lat. Związane jest to przede wszystkim z warunkami atmosferycznymi. Przebieg pogody w okresie wegetacji również ma znaczenie. Choroba szczególnie groźna jest w sezonach, które charakteryzują się:

  • mniejszą ilością opadów atmosferycznych,
  • ciepłymi latami,
  • łagodnymi zimami (które coraz częściej notowane są w Polsce).

Zwalczanie mączniaka jabłoni nie jest łatwe nawet dla doświadczonych sadowników. Grzyb infekuje jabłonie w szerokim zakresie temperatury i wilgotności. Zarodniki patogenu kiełkują nawet bez udziału wody. Sam okres inkubacji wynosi około 1 tygodnia.

Rozprzestrzenianiu się choroby i kolejnym infekcjom sprzyja nawet niewielki wzrost wilgotności powietrza. Może być on spowodowany wieczornymi i nocnymi spadkami temperatur. Infekcjom sprzyjają również mgły oraz pojawiająca się rosa.

Zwalczanie mączniaka jabłoni powinno skupić się przede wszystkim na działaniach prewencyjnych. Niezwykle ważne jest zwalczanie sprawcy choroby już we wczesnych stadiach rozwojowych. Może to mieć decydujący wpływ na dalszy rozwój roślin oraz na wielkość i jakość plonu.

Objawy mączniaka na liściach i pędach jabłoni

Mączniak jabłoni w sadzie

Mączniak często stanowi problem dla sadowników.
Fot. Adobe Stock

Grzyb poraża pędy, liście, kwiaty, a także owoce. Zimuje w uśpionych pąkach liściowych i kwiatowych stanowiąc źródło infekcji na kolejny sezon. Problem z mączniakiem pojawia się już wczesną wiosną. Wtedy wraz z rozpoczęciem wegetacji grzybnia mączniaka przerasta młodą tkankę, która wyrasta z porażonego pąka. Silnie porażone pąki zamierają. Z kolei pąkom słabiej porażonym udaje się wybić ale rozwijające się  z nich liście są już jednak porażone grzybem.

Porażone przez chorobę rośliny pokryte są białym, mączystym nalotem. Dodatkowo można zaobserwować:

  • znacznie mniejsze liście,
  • kruchość liści i wydłużenie ogonków,
  • zwinięcie i marszczenie blaszki liściowej,
  • zamieranie pędów i liści.

O intensywności przebiegu choroby decyduje przede wszystkim nasilenie pierwotnego porażenia. Rozwija się ono z zainfekowanych pąków. Biały nalot mączniaka może pokrywać nie tylko liście. Zauważany jest również na pędach. W wyniku porażenia wzrost pędów zostaje wyraźnie zahamowany. Ich wierzchołkowe części są zdeformowane lub całkowicie zasychają. W wojłokowatym nalocie zazwyczaj tworzą się otocznie grzyba. Zainfekowane pędy stanowią źródło infekcji wtórnych Stanowią więc niebezpieczeństwo dla rozwijających się kwiatów i owoców.

Objawy mączniaka jabłoni na kwiatach i owocach

Ulegające porażeniu kwiaty są zdeformowane i drobne o sterylnych pręcikach i słupkach. Zainfekowane pąki kwiatowe przybierają barwę srebrzysto-szarą. Najczęściej otwierają się 5-8 dni później w stosunku do kwiatów zdrowych. Często jednak nie otwierają się wcale. W efekcie bardzo szybko zamierają i nie zawiązują owoców. Porażeniu ulegają również owoce. Zagrożone są już od stadium zawiązków. Ponadto niebezpieczeństwo choroby istnieje aż do zakończenia procesu dojrzewania.

Objawem porażenia owoców są widoczne ordzawienia skórki. W przypadku słabszego nasilenia choroby zaobserwować można rdzawe nitki. Tworzą one delikatną siatkę. Z kolei silne porażenie prowadzi do pojawienia się rdzawych plam na owocach. Na porażonych owocach nie występuje mączysty nalot. Jest on charakterystyczny jedynie dla pędów i liści.

Jak zwalczać mączniaka w sadzie? Jak uniknąć poważnych strat powodowanych przez sprawcę choroby?

Zapobieganie rozwojowi choroby

W celu zapobiegania rozwojowi choroby kluczowe jest systematyczne prowadzenie lustracji w sadzie, zarówno w okresie zimowym, jak i wiosennym. Pomaga ono ocenić nasilenie choroby i podejmować decyzje dotyczące zwalczania mączniaka jabłoni.

Bardzo ważnym zabiegiem pozwalającym na ograniczanie choroby jest wycinanie porażonych pędów. Najlepiej przeprowadzić je wczesną wiosną kiedy to widoczne są już pierwsze objawy choroby (srebrno-białe wierzchołki pędów).

Zabieg ten ogranicza rozwój mączniaka w trakcie sezonu. Niweluje też dalszy potencjał infekcyjny sprawcy choroby. Nie tylko wycinanie pędów wpływa na zmniejszenie źródła infekcji. Przed i w trakcie kwitnienia należy wyciąć również porażone kwiatostany. Duże znaczenie odgrywa także dobór odmian. Należy wybierać te mniej podatne na mączniaka.

Jak zwalczać mączniaka w sadzie?

Obcinanie pędów jabłoni porażonych mączniakiem

Mechaniczne zwalczanie mączniaka jabłoni.
Fot. Adobe Stock

W sprzyjających warunkach choroba może rozprzestrzeniać się niezwykle szybko. Grzyb ma zdolność do wytwarzania ogromnej liczby zarodników konidialnych. Są one trwałe w środowisku i mogą w nim przetrwać nawet kilka dni. Z tego powodu zwalczanie mączniaka jabłoni nie jest proste. Wymaga stałego monitorowania sytuacji w sadzie. Mmetody agrotechniczne należy łączyć z chemiczną ochroną roślin.

Kiedy wprowadzać chemiczne środki mączniakobójcze? Najlepiej stosować je zapobiegawczo bądź z chwilą wystąpienia pierwszych objawów choroby. W początkowym okresie wegetacji zapobiegawczo stosuje się preparaty siarkowe. Szczególnie ważnym okresem w zwalczaniu mączniaka jabłoni jest faz zielonego i różowego pąka. Kolejne zabiegi należy wykonywać w odstępach 7–10-dniowych, aby szybko rosnące pędy i pojawiające się nowe liście i kwiaty były zabezpieczone. Zabiegi wówczas wykonane mają istotny wpływ na dalszy rozwój roślin, wielkość oraz jakość plonu.

Jeżeli podczas lustracji wykonanej w końcu czerwca stwierdza się porażenie pędów przekraczające 30–40%, należy wykonać kolejne zabiegi. Do wyboru sadownicy mają kilkanaście środków. Warto jednak pamiętać, aby stosować rotację fungicydów z różnych grup chemicznych o innym mechanizmie działania.

Skuteczne zwalczanie mączniaka jabłoni

Wielu sadowników zadaje sobie pytanie – czym i jak zwalczać mączniaka w sadzie? Niezawodnym środkiem jest fungicyd Kendo 50 EW,. Skutecznie zwalcza on patogena niezależnie od jego stadium rozwojowego. Środek działa zapobiegawczo, interwencyjnie oraz wyniszczająco. Można go stosować od fazy różowego pąka aż do fazy, kiedy owoce osiągną połowę wielkości (BBCH 57-75). Faza zielonego i różowego pąka jest krytyczna dla prawidłowego rozwoju jabłoni. To czas, który decyduje o jakości oraz wielkości plonu.

Stosowanie środka Kendo 50 EW

Zalecana dawka jednorazowego zastosowania wynosi 0,4–0,5 l/ha. Natomiast dawka maksymalna to 0,5 l/ha. Wyższą z zalecanych dawek należy zastosować w przypadku dużego nasilenia choroby. Kendo 50 EW można stosować 2 razy w sezonie, w odstępie co najmniej 7−14 dni. Produkt działa także w mieszaninach z fungicydami parchowymi zawierającymi trifloksystrobinę lub difenokonazol.

Na koniec warto dodać, że preparat Kendo 50 EW jest również zarejestrowany do zwalczania mączniaka w uprawie gruszy, winorośli i roślin ozdobnych pod osłonami. Poza uprawami ogrodniczymi środek jest stosowany do ochrony zbóż.