„W kwaterach, w których zastosowano Isomate CTT nie zauważyłem, aby w pułapkach odławiały się motyle owocówki jabłkóweczki, co już w sezonie świadczyło o skutecznym działaniu środka. Potwierdzeniem jego skuteczności były owoce − zbierane zdrowe, nieuszkodzone przez gąsienice owocówki,” – ocenia działanie Isomate CTT Michał Cyranowski ze Stryjna Pierwszego.

Michał Cyranowski od 2004 r. prowadzi w Stryjnie Pierwszym koło Lublina sad jabłoniowy zajmujący powierzchnię 6 ha. Wśród nasadzeń znajdują się odmiany: ‘Jonaprince’, ‘Golden Delicious’, ‘Szampion’, ‘Idared’ oraz ‘Gala’. Sadownik uprawia również porzeczkę  czarną, która zajmuje areał 8 ha.

W moim sadzie doświadczenia z testowaniem środka Isomate CTT prowadzono dwukrotnie, w roku 2013 i 2015. Doświadczenie prowadzone było na łącznej powierzchni wynoszącej 3 ha. Dyspensery w liczbie 500 szt./ha, zostały rozwieszone na drzewach, w kwaterach odmian ‘Szampion’, ‘Golden Delicious’ i ‘Jonaprince’, w połowie maja. W rzędach brzegowych dyspensery rozmieszczano w większym zagęszczeniu niż w środku kwatery. Zgodnie z zaleceniami na początku sezonu, w okresie lotu motyli wykonano jeden zabieg zwalczający owocówkę jabłkóweczkę, środkiem o działaniu kontaktowym. Zarówno w kwaterach będących w doświadczeniu, jak i tych stanowiących kontrolę założono pułapki feromonowe.

W kwaterach, w których zastosowano Isomate CTT nie zauważyłem, aby w pułapkach odławiały się motyle owocówki jabłkóweczki, co już w sezonie świadczyło o skutecznym działaniu środka. Potwierdzeniem jego skuteczności były owoce − zbierane zdrowe, nieuszkodzone przez gąsienice owocówki. Prowadzę bardzo „szczelną” ochronę przed zwójkówkami, ponieważ ich populacje w lokalizacji mojego sadu są silnie rozwinięte, co związane jest z obecnością lasu i opuszczonego, starego sadu. Rokrocznie borykałem się z problemami w zwalczaniu owocówki jabłkóweczki,  nasilenie jej występowania corocznie było duże. Dlatego też, nawet w kwaterze chronionej przy użyciu środka Isomate CTT w owocach ze skrajnych, brzegowych rzędów stwierdziłem niewielki udział, wynoszący od 2 do 5% uszkodzonych jabłek.

Isomate CTT na pewno znajdzie się w przyszłości w programie ochrony mojego sadu. Dlaczego? Według mnie jest to produkt działający bardzo skutecznie. Oprócz wysokiej, można powiedzieć stu procentowej efektywności zwalczania owocówki jabłkóweczki, Isomate CTT ma także wiele innych zalet, m. in.: ● chroni sad przed owocówką jabłkóweczką od początku sezonu aż do jego końca, momentu zbiorów; ● sadownik nie musi zastanawiać się kiedy i czym zwalczać owocówkę – środek działa „nieprzerwanie” cały sezon; ● jednorazowe wywieszenie dyspenserów zapewnia zabezpieczenie sadu przed owocówką jabłkóweczką przez cały sezon, a dzięki temu daje możliwość rezygnacji z tradycyjnej ochrony przy użyciu insektycydów; ● zapewnia bezpieczeństwo dla organizmów pożytecznych; ● wykorzystanie środka nie koliduje z innymi stosowanymi w sadzie  preparatami, ani nie zakłóca prowadzonych zabiegów; ● preparat nie ma  pozostałości w owocach.

Owoce sprzedaję do Zrzeszenia Producentów Owoców „Stryjno−Sad”, z kolei dalej są one zbywane do sieci handlowych, które mają coraz bardziej restrykcyjne wymagania, szczególnie pod względem pozostałości. Uważam, że środek Isomate CTT sprawdzi się w tej kwestii, ponieważ jego użycie wiąże się z brakiem jakichkolwiek pozostałości w owocach.